Mój herb Miłoszyc Rozmiar: 16038 bajtów



Rozmiar: 673 bajtów
Rozmiar: 673 bajtów
Rozmiar: 762 bajtów
Rozmiar: 673 bajtów
Rozmiar: 673 bajtów
Rozmiar: 673 bajtów
Rozmiar: 673 bajtów
Rozmiar: 673 bajtów
Rozmiar: 673 bajtów
Rozmiar: 705 bajtów

Księga gości

Przeglądanie Dopisywanie

Jelcz-Laskowice jelcz.toplista.pl
Oława i okolice w sieci


Witam na nieoficjalnej stronie miejscowości Miłoszyce.

Założyłem ją onegdaj trochę z poczucia lokalnego patriotyzmu bowiem tutaj się urodziłem i wychowałem, a bardziej może w nadziei że komuś się przyda garść wiadomości o miejscu zamieszkania i ludziach, którzy (poza siostrami i braćmi zakonnymi) w 100% przyjechali tutaj po II wojnie światowej.
Pionierzy ci w znakomitej większości spoczywają już na miejscowym cmentarzu parafialnym, ale wiele z Ich doświadczeń z pierwszych lat powojennych trwa jeszcze w świadomości urodzonych tutaj starszych mieszkańców.
Pięknie by się stało gdyby można było odtworzyć historię pierwszych lat powojennych Miłoszyc na podstawie wspomnień ich mieszkańców. Będę Ich tutaj nazywał "Świadkami historii".
AKTUALNIE w tworzeniu:

Miłoszyce w Wikipedii
Plany interaktywne 1946-1960 i obecnie.
Historie rodzin miłoszyckich pionierów
Miłoszyccy sołtysi
Parafia w Miłoszycach od roku 1945
Cmentarz parafialny
Bonifratrzy w Miłoszycach
Elżbietanki w Miłoszycach
Mój herb dla Miłoszyc

Mam cichą nadzieję, że ktoś z dzisiejszych mieszkańców (tych rdzennych, jak również coraz liczniej napływających w związku z budową nowych osiedli na obrzeżach Miłoszyc) zechce coś dodać do gromadzonych tutaj informacji - mając na względzie umacnianie więzi międzyludzkich i tworzenie poczucia tożsamości z tą ziemią - szczególnie wśród młodego pokolenia mieszkańców miłoszyc.
A jest to ziemia piękna i w historię o słowiańskim rodowodzie bogata.

cyt...

"Fünfteichen - Pięć Stawów". Czy pod tą malowniczą nazwą może kryć się coś innego niż pięknie położona miejscowość w ciepłej dolince, na obrzeżach której rozsiadały się przysadziste chałupy z pruskiego muru, by przeglądać się w ultramarynowej wodzie? I czyż nie brzmi ona dla niemieckiego ucha lepiej niż Meleschwitz (pol. Miłoszyce), z której czuć na milę słowiański rodowód? Trudno więc dziwić się niemieckiemu urzędnikowi, który - wychowany na landszaftach - w 1937 roku przekreślił "obco" brzmiące słowo Meleschwitz i wpisał swojskie Fünfteichen (Pięć stawów).
(J.U. - marzec 2002)

Rozmiar: 5657 bajtów

Dawne nazwy i rodowód wsi Miłoszyce

Olezci - 1245 r., Mileschit - ok. 1305 r., Melaschitz - 1337 r., Meleschwitz - 1795 r., Meleschwitz (1360 - Meleschicz) - 1845 r., Meleschwitz - 1876 r., 1905 r., 1930 r., Fünfteichen - 1937 r., od 1945 Mileszyce, akt. Miłoszyce.
Etymologia nazwy wsi nie ustalona.
Miejscowość wzmiankowana po raz pierwszy 9 sierpnia 1245 roku w dokumencie papieża Inocentego IV, w którym potwierdza on stan posiadania biskupstwa wrocławskiego, w tym wieś Olezci (Miłoszyce). Ponownie nazwa miejscowości pojawia się jako Meleschit około 1305 r. w Liber Fundationis. W 1337 roku król Jan czeski zatwierdza Thammowi von Stertza wszystkie prawa do Miłoszyc, których udzielił mu wcześniej książę Henryk VI. Kościół parafialny wymieniony po raz pierwszy w akcie notarialnym wystawionym w Oleśnicy w 1399 roku. Obecny, barokowy zbudowany w 1. 1714-1715.
W posiadaniu biskupstwa wrocławskiego pozostaje wieś do czasów sekularyzacji majątków kościelnych na Śląsku, tj. do 1810 roku. Następnie znajdujący się tu folwark klasztorny oraz związane z nim dobra przechodzą na rzecz skarbu państwa. Mniej więcej w tym okresie wieś liczy około 60 domów zasiedlonych przez blisko 380 mieszkańców. Oprócz katolickiego kościoła i szkoły mieści się tu karczma. Działa kowal i rzeźnik. W poł. XIX wieku wzmiankowany jest ponadto pałac. Rozwija się handel oraz hodowla owiec. Systematycznie, acz niezbyt szybko wzrasta liczba domów i mieszkańców. W 1876 roku znajdujący się we wsi majątek ziemski należy do Ferdynanda Wandrepa, w 1905 roku do wdowy Marty Langhans z. domu Kroschel. Około 1917 roku ulega on parcelacji. Do czasów II wojny światowej wzmiankowane są tu dwie niewielkie posiadłości: dobra klasztorne szpitala Bonifratrów, dom zakonu Elżbietenek i resztówka dóbr rycerskich. Działa szkoła ludowa i świetlica wiejska. Ponadto w roku 1945 działały: Restauracja z przyległą masarnią i dużą świetlicą w podwórku posesji objętej przez Państwo Trembeckich, dwie piekarnie i sklep naprzeciw stawu przy świetlicy wiejskiej.

Wjazd do Miłoszyc od strony Wrocławia przez Nadolice Wr.

Fünfteichen - Pięć Stawów. Poza informacjami dotyczącymi miłoszyckiej filii obozu "KL Gross Rosen", niewiele można znależć informacji internetowych o miejscowości, tak samo starej jak pobliskie pierwsze Laskowice (te zapomniane dzisiaj i zrównane z ziemią przez Niemców jeszcze w XIX wieku, a leżące na tzw. "Rynku" po obu stronach dzisiejszej drogi asfaltowej z Laskowic do Chwałowic, na wysokości cmentarza komunalnego), a jakby pozbawionej korzeni historycznych, zapomnianej i napiętnowanej miejscem kaźni.
Jako urodzony w Miłoszycach i zamieszkały tam do 25 roku życia, w poczuciu patriotyzmu lokalnego postanowiłem uzupełnić istniejącą lukę informacyjną o tej miejscowości, uważając że w pełni na to zasługuje.
Informację niniejszą postanowiłem ująć w trzech przedziałach czasowych, odzwierciedlających moim zdaniem najpełniej tragiczne często losy mieszkańców Miłoszyc zarówno tych wysiedlonych, jak tych przesiedlonych, co postaram się wykazać, korzystając ze żródeł pisanych i licząc na pomoc byłych i aktualnych jej mieszkańców:

Za tragiczne niedopatrzenie uznać trzeba niewielką ilość informacji od naszych poprzedników, często współmieszkańców, którzy pozostając jako tzw. autochtoni po wojnie nie pozostawili dla nas swoich wspomnień, mogących stanowić pomost historyczny, świadectwo ciągłości losów mieszkańców , w ogromnej części Polaków, i źródło wiedzy o tajemnicach tej ziemi, a przecież ze świadectwami ich pracy spotykamy się na każdym kroku do dzisiaj. To samo zjawisko, chociaż w mniejszym jeszcze stopniu dotyczy losów powojennych osadników, których tak wielu już odeszło, bezpowrotnie zabierając historię swojego pochodzenia, losów czasu wojny i pierwszych lat powojennych. Na własnym przykładzie stwierdzam, że odkładanie w czasie dokumentowania losów naszych rodziców i dziadów, traktować trzeba jako niewybaczalne.


PAMIĘCI MOICH RODZICÓW I POKOLENIA MIŁOSZYCKICH POWOJENNYCH PIONIERÓW
SERWIS TEN POŚWIĘCAM
- Autor


Napisz do mnie

Webmaster: J.Urbaniak
Strona utworzona 08.03.2002 r. Ostatnia aktualizacja 29.03.2007r.